Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Jeżówka - echinacea

Bardzo lubię obserwować ow ady kręcące się wokół mojej, na razie jedynej, jeżówki. Piszę na razie, bo już trzy dni temu posadziłam kolejne, które ubarwią mój klomb w przyszłym roku. Szczególnie lubię patrzeć na uwijające się w jej kwiatach motyle.Zresztą nie tylko ze względu na owady. Jezówka ma w sobie coś. Coś czego nie potrafię określić. To niby taka wyrośnięta stokrotka, ale to coś powoduje, że wydaje się damą ze skromnie spuszczonymi powiekami, uwodzącą swoim wyrazistym kolorem i kształtem.  Wśród innych roślin bylin wyróżnia się wzrostem i wyrazistością pokroju,skromnie opuszczając płatki ku ziemi.

Jeżówka to bylina z rodziny astrowatych, która pochodzi z … i tu ciekawostka, w jednych źródłach podaje się, że z Ameryki Północnej, w drugich, że z Afryki. Jeżówka ma właściwości lecznicze i jeżeli o ten zakres jej zastosowania bardziej znana jest pod łacińską nazwą – echinacea. Była używana przez Indian Ameryki Północnej na ukąszenia węży, oparzenia,  oraz gojenie się ran. Stosowali oni jeżówkę purpurową na bóle gardła i oparzenia. Szczep Komanczów używał jeżówki purpurowej jako lekarstwa na ból zębów i gardła. Natomiast Indianie ze szczepu Sioux brali jeżówkę purpurową przeciw wściekliźnie, oraz na stany zakaźne. Działa przeciwwirusowo, przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, a nawet przeciwnowotworowo. Dzięki swoim właściwościom wspomagającym nasz system immunologiczny może być wykorzystywana w początkach infekcji dróg oddechowych, a napary z niej powinni pić wszyscy wrażliwi na przeziębienia. Jest stosowana w leczeniu takich chorób jak astma, ropnie, opryszczka, zapalenie gardła, płonica, posocznica, angina, szok toksyczny.

W celach leczniczych wykorzystuje się zbierane w czasie pełnego kwitnienia kwiaty, bądź też zbierane na jesieni z czteroletnich roślin korzenie. Nalewka ze świeżej lub niedawno suszonej całej rośliny może być stosowana  przy  zapobieganiu oraz leczeniu przeziębienia i stanów z nim związanych, takich jak ból gardła,  nawracających infekcji układu oddechowego i zapaleń układu moczowego.

 

No to nie ma co się dziwić owadom, że tak chętnie zbierają jej nektar. Nawiasem mówiąc, czy miód z jeżówki miałby specjalne właściwości?

środa, 02 września 2009, emka1216

Polecane wpisy

  • obfitość

    Czerwiec naznaczył ogród obfitością kolorów, kształtów i zapachów. Bez komentarza :)

  • cisza wieczorna

    No i skończyło się dobre. Jutro do pracy dalej ciągnąć codzienny wózek. Wczoraj gościliśmy w sąsiedniej wsi, na zaproszenie Pani Janiny hrabiny Tyszkiewicz-Łąck

  • pierwszy raz... tego roku

    Dwa ostatnie szare miesiące przyprawiały mnie o nastrój nieprzystający do kontaktów międzyludzkich i blogowania. Po raz pierwszy w życiu tak dotkliwie odczułam

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
wildrose661
2009/09/02 22:59:04
Nie dosc ze ladna to i praktyczna. Znam ja od dawna i pamietam, ze rosla w ogrodku moich rodzicow, ale ze to ta slynna echinacea - nie sadzilam.
Pozdrawiam :)
-
emka1216
2009/09/02 23:01:44
Wildrose, skoro pochodzi z ciepłych okolic, w piszą, że w naturalnym stanie rośnie w Afryce, to we Włoszech się przyjmie. A jest naprawdę urocza.
-
thinkmore
2009/09/03 07:58:46
Te kwiaty są smutne czy jak robiłaś zdjęcie tak mocno wiało?:)
-
emka1216
2009/09/03 08:05:33
Think, ciekawe, jesteś kolejną osobą, która nazwała jeżówkę smutną, a ona swoje płatki zawsze skromnie opuszcza ku ziemi. Nie wiało. Ja ich w ten sposób nie postrzegam.
-
2009/09/03 10:09:17
No - to mnie już bardzo zainteresowało! - ze wzgędu na cechy lecznicze tej roślinki i nazwę - taki lek jest chyba nawet gdzieś reklamowany??
No i moim zdaniem - przez te opuszczone płatki - to ona rzeczywiście bardziej wygląda na skromną niż smutną! - co jeszcze bardziej zwiększa jej sex appeal!:))
Pozdrawiam!
gregg
-
2009/09/03 15:11:06
Wartości nie musi się manifestować wyglądem - o tym też jeżówka może przypomnieć.
Pozdrawiam.
-
dr_ewa999
2009/09/03 15:19:54
ciekawe czy dałoby się zrobic nalewkę z jeżówki :)
-
dr_ewa999
2009/09/03 15:20:04
ciekawe czy dałoby się zrobic nalewkę z jeżówki :)
-
oksyd74
2009/09/03 15:53:41
pięękne, zwłaszcza te motyle! cuda! też bym chciała mieć taki piękny ogród ale ile to pracy??! pozdrawiam:)
-
2009/09/03 16:49:48
Kto chce mieć w ogrodzie motyle niech posadzi jeżówkę .... na Twoich zdjęciach się to potwierdza.
Czy widziałaś kiedyś " na żywo" kalinę czerwoną ... ja to cudo odkryłam dopiero w tym roku w lesie w Beskidach. CUDO !
Można zasuszyć a i na nalewkę się nadaje po przemrożeniu.
Pozdrawiam
P.S. Lubię do Ciebie zaglądzć .... zasuszyłam bukiet nawłoci jaki jest śliczny z kaliną.
-
granatowekorale
2009/09/03 19:14:51
kropelki z jeżówki można kupić w aptece. Nawet fajnie, że o niej przypomniałaś:))
-
emka1216
2009/09/03 21:10:48
Brokergg, echunacea kiedyś była bardzo popularna. Teraz wyparły ją te wszystkie apapopodobne. Faktycznie jest dobra na te rzeczy, o których piszę i na pewno lepsza na odpornośc od reklamowanych paskudztw wyniszczających żołądek.
-
emka1216
2009/09/03 21:12:21
Oksyd, dużo pracy, ale w związku z tym, że nie nadążam, mój ogród ma charakter naturalistyczny. Gdybym wspomniała o charakterze angielskim obraziłabym ogrodników.
-
emka1216
2009/09/03 21:14:17
Dr Ewa tylko na leczniczą. NALEWKA - Brać 2-5ml dawki co 2-3 godziny na grypę, dreszcze, zapalenia układu moczowego, podczas pierwszych kilku dni występowania ostrych objawów. Na infekcje związane z nerkami jeżówkę purpurową można łączyć z ziołem buchu. Jeżówka purpurowa może być używana w 10ml dawkach na zatrucia pokarmowe lub ukąszenia węża (źródło: zielnik.herbs2000.com/ziola/echinacea.htm).
-
emka1216
2009/09/03 21:15:08
Ama, kalinę czerwoną posadziłam, a nalewki spijałam kidyś. Nawet robiłam konfitury!
-
emka1216
2009/09/03 21:15:40
Granatowekorale, toż to podstawa odporności.
-
emka1216
2009/09/03 21:20:17
No surprises, święta racja. Ale jezówka mi się podoba, naprawdę!
-
Gość: dr_ewa999, 87.204.126.*
2009/09/03 21:26:09
pacjenci onkologiczni notorycznie ją piją :)
-
2009/09/04 08:55:14
Tak, i ja też zaczynam właśnie echinaceowanie się z nadzieją na podniesienie odporności i jak najpóźniejsze przeziębienie... :)
-
mag-43
2009/09/04 11:41:42
no to ilością niewielką którąś nalewkę ubogacę
-
oksyd74
2009/09/04 17:17:41
ależ taki naturalistyczny jest najpiękniejszy :)))
-
2009/09/07 08:18:47
Piękne zdjęcia. Grześ kiedyś brał syrop z jeżówka na uodpornienie...