Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Nasturcja dobra na wszystko

Nasturcja (Tropaeolum), rodzina nasturcjowate,  pochodzi z Peru, Ekwadoru i Kolumbii, gdzie dziko rośnie. Tam jest wieloletnią byliną, a naszym klimacie to roślina jednoroczna. Do Europy sprowadził ją prawdopodobnie w roku 1684r. Holender o nazwisku  Bewering. Rodzaj z rodziny nasturcjowatych liczy około 80 gatunków występujących przede wszystkim w górzystych obszarach Ameryki Południowej - głównie w Andach. Wśród tego rodzaju wyróżnia się gatunki i odmiany pnące. Ze względu na kwiaty nasturcję uprawia się jako rośliny ozdobne. Natomiast niektóre gatunki wytwarzają jadalne, podziemne bulwy. W naszym klimacie można spotkać nasturcję bulwiastą, lobba, mniejszą, ogrodową i większą.  Zależnie od odmiany rośliny mogą być niskie do 30 cm, albo wytwarzać długie pędy nawet 3-5 metrowe wspinające się po podporach. Jest bardzo wrażliwa na przymrozki, dlatego wysiewa się ją od połowy  maja do lipca. Nie lubi przesadzania, więc najlepiej uprawiać ją z siewu wprost do gruntu.
Lubi miejsca słoneczne, gleby średnio żyzne i niezbyt wilgotne. Nasturcji nie wolno przenawozić bo będzie słabo kwitła. Posiada pożyteczną dla ogrodu  właściwość przyciągania mszyczników – owadów atakujących larwy mszyc.

Ma również  znaczenie użytkowe. Zawiera miozynę, nadającą potrawom ostry smak przypominający rzeżuchę i rzodkiewkę. Ma intensywny zapach i ostry, pieprzowy smak. Sery, jaja i surówki z dodatkiem jej kwiatów, liści lub młodych pędów  są pikantniejsze. Niezłe ponoć są nalewki z nasturcji. Zielone, niedojrzale owoce lub pąki marynuje się w occie i i w ten sposób możemy mieć polskie kapary:

Składniki : pół kilograma zielonych owoców nasturcji, 2 szklanki 6 procentowego octu winnego, 10 dkg cukru, 2 liście laurowe, czarny pieprz ziarnisty, ziele angielskie, goździki, sól, niegazowana woda mineralna.
Przygotowanie: Zagotować litr wody i dobrze posolić. Wrzucić owoce nasturcji zwane polskimi kaparami i gotować 10 minut. Osączyć na sicie i ułożyć w słoiczkach wyparzonych wrzątkiem. Zagotować ocet z cukrem i kilkoma ziarnami przypraw oraz liśćmi laurowymi. Gorącą zalewą napełnić słoiczki z nasturcją i dodać jeszcze po kilka ziaren przypraw. Zakręcić pokrywki. Pasteryzować kwadrans w temperaturze 90 stopni C. Przechowywać w ciemnym miejscu
.

Jest to również roślina lecznicza, u nas stosowana w medycynie ludowej i homeopatii jako środek dezynfekujący, pobudzający apetyt i hamujący kaszel. Jej kwiaty zawierają dużo witaminy C. Wyciąg spirytusowy ze świeżego ziela stosuje się w terapii bronchitu i rozedmy płuc. Napary można używać do płukania gardła i migdałków oraz przemywania ran i ropni. Olejek można wcierać w bolące mięśnie. Cała roślina jest surowcem wykorzystywanym w fitoterapii peruwiańskiej. Dawni i dzisiejsi  Peruwiańczycy leczą infekcje bakteryjne okładami ze  świeżych liście nasturcji. Z nalewki, odwaru bądź naparu z całej rośliny przygotowuje się  kąpiele, które łagodzą bóle głowy i całego ciała. Kąpiele zawierające przetwory z liści i korzeni rośliny Peruwiańczycy zalecają  dla osób ze skórą pokrytą strupami, pryszczami i innymi infekcjami. Mają przyspieszyć gojenie. Odwary sporządzone z winem osuszają ropiejące rany. Nacieranie twarzy kwiatami nasturcji likwiduje  zsinienia i tzw  jęczmień na powiekach. Doustnie podawane preparaty z jej liści, a zwłaszcza z rozgniecionych nasion działają  przeciwbakteryjnie w infekcjach dróg moczowych i układu oddechowego. Picie jej soku  zaleca się  przy szkorbucie oraz w celu wzmocnienia organizmu ze względu na dużą zawartość witaminy C.

Każdego lata sieję w moim ogrodzie nasturcje. Lubię jak się pną po innych roślinach  i płożą w zielonej trawie. Jak małe ogniki w wśród duuużej  zieleni.

 

 

czwartek, 28 stycznia 2010, emka1216

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/29 04:58:17
Niestety, ogrodu nie mam...
Jak żyła ciocia ,która mieszkała na wsi, to różne cudeńka jadalne z nasturcji robiła i mnie w wiadomości o niej wyposażyła.
Dobrego dnia.
-
2010/01/29 08:10:27
No zobacz. Znam roślinę, lubię, ale o zaletach użytkowych nie wiedziałem.
-
2010/01/29 09:21:23
no a skądy jej się nasturcja wziena kiedy za oknem biało i zaspy? jeden słoiczek w soli ja znalazł, to i może cóś by zrobić
-
2010/01/29 10:11:09
Jakie piekne zdjecie!!!
Popatrzę sobie na nie, bo juz ta biel za oknem mnie denerwuje.
Bardzo lubię nasturcje, niestety w skrzynkach na balkonie nie mozna ich hodować.
Pięknie wyrastają, ale szybko zjadają je mszyce, które są na nasturcjach balkonowych nie do pokonania.
-
2010/01/29 10:11:21
No proszę, kolejna ciekawa i potencjalnie przydatna informacja :) Ja to sobie chyba zacznę w jakim kajeciku zapisywać...
-
2010/01/29 14:06:40
Pozdrawiam
-
2010/01/29 18:42:03
A ja sialam i nic nie wychodzilo, chyba jej cos klimat nie pasowal... marniala w oczach! ALe kapary kupuje i dodaje do roznych potraw!
Pozdrawiam :)
-
2010/01/29 20:29:29
Wild to dziwne, chociaż faktem jest, że musi mieć wilgoć
-
2010/01/29 21:58:40
Jam ci podskubywał kwiatki i młode owoce latem namiętnie, właśnie w celach kulinarnych... :)
-
2010/01/30 09:51:31
Wesołego weekendu.
-
2010/01/30 21:13:16
Kiedy dookoła brakuje kolorów za wyjątkiem bieli, szarości i czerni, zdjęcia nasturcji wyglądają jakoś szczególnie radośnie i jaskrawo. Kiedy byłam na Litwie u znajomych, podziwiałam ich bardzo przytulny ogród przy domu, gdzie prym wiodły właśnie nasturcje. Tworzyły kolorowe wysepki na trawniku, rosły w ustawionych wokół domu i na schodach doniczkach. :)
-
2010/01/30 21:25:16
Georg dlatego je lubię. Nie są wymagające, a ile radości!
-
2010/01/31 19:29:59
Pamiętam ją z dzieciństwa, kiedyś mama miała w ogródku...
-
2010/02/01 08:45:24
kapary w tym roku zrobiłam .. stoją w słoiczku i oczy cieszą a mam nadzieję, że niedługo i nasze podniebienia :) pozdrawiam
-
Gość: zhanka, cpx199.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/09 00:32:28
Podziwiam fotki, komentarz, wiedzę i zamiłowanie.
-
Gość: , aagf192.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/16 14:18:16
zal feeeeeeeeeeee bleeeeeeeeeeeeeeeeeee.pl.
-
Gość: waniliowaszafa.pl, 178.181.157.4.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/04/24 12:37:50
Uwielbiam nasturcje! To najpiękniejsze kwiaty :) Nigdy nie pamiętam kiedy je się wysiewa i dlatego tu się znalazłam. Teraz już wiem-dziękuję.Już nie mogę się doczekać kiedy zakwitną!