Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Tatowy chłodnik

Upalny dzisiaj dzień, chociaż nie apogeum jeszcze. Spędzam go przysypiając z lekka i książkę poczytując. Tato mój, który jest specjalista od chłodniku, stwierdził, że to jest w sam raz potrawa na dzisiaj. Potrzebne mu były: buraki, cebulka zielona, ogórki i koperek (to z ogródka) i jajka w liczbie ośmiu.

Poza tym kazał kupić kefir, śmietanę i cytryny  i zabrał się do roboty, mnie z kuchni wyganiając. Udało mi się jednak podpatrzeć go i kilka zdjęć zrobić. Najpierw dokładnie oczyścił buraczki i ich liście zostawiając tylko te młode i jędrne, twierdząc, że tajemnicą zasadniczą chłodniku jest dokładne oczyszczenie składników, żeby żaden obcy smak nie zakłócił jego pyszoty. Następnie skroił buraczki,

łodyżki i liście na drobne kawałeczki i obgotował wszystko razem ze szczyptą cukru i soli. Po odcedzeniu, wystawił do ostudzenia.

W czasie studzenia skroił zieloną cebulkę (z braku szczypiorku), ogórki i koperek. Kiedy buraki ostygły, wymieszał je z ośmioma dużymi opakowaniami zimnego kefiru (cztery porządne pęczku buraczków), jednym śmietany, dodał cebulkę zieloną, ogórki i wszystko dokładnie połączył. Wkroił do chłodnika jaja

a na samym końcu koperek. Ostrości nadał mu sok wyciśnięty z dwóch cytryn.  Powinien to włożyć do lodówki, żeby jeszcze bardziej chłodne się zrobiło, ale zanim to zrobiło wydzielił nam dwie miseczki, które ze smakiem zjedliśmy. Wyobrażam sobie jaki będzie za jakiś czas , kiedy przejdzie chłodem! Po raz kolejny stwierdzam, że to naprawdę jest super potrawa na ciepłe letnie dni.

sobota, 10 lipca 2010, emka1216

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
mag-43
2010/07/10 17:05:05
znaczy rekonwalescent czuje się już dobrze skoro go do kuchni pędzisz
-
lo-ko
2010/07/10 17:09:26
Nigdy nie jadłam. ;((
-
pasiwo
2010/07/10 19:07:26
czesto robie i dodaje jeszcze rzodkiewke :) Wspaniale wyglada, czuje az zapach:) Lubie podany z ziemniaczkami z koperkiem:)
-
emka1216
2010/07/10 21:02:19
Ziemianin i nie dał mi sobie pomóc!
-
emka1216
2010/07/10 21:03:11
Loko, spróbuj, nie jest to skomplikowane a bardzo pyszne. Oczywiście młode małe buraczki jak na botwinkę
-
emka1216
2010/07/10 21:03:36
Pasiwo, wersje są rózne, ta jest Tatowa
-
hanula1950
2010/07/11 10:23:53
Pyszny chłodnik jadłam ostatnio u KABE.
Nie ma to jak tata. Mój tatus też wspaniale gotował.
Buziole niedzielne posyłam.
Za oknem 30 stopni w cieniu.
Padam!
-
wildrose661
2010/07/11 15:53:32
Ja tez nigdy nie jadlam i nie robilam... boje sie zimnego jedzenia, cos mam klopoty potem... ale wyglada apetycznie!
-
granatowekorale
2010/07/11 18:40:53
ach, litości, ja też bym chciala;!
-
2010/07/11 19:30:00
Wygląda apetycznie:)
-
kaiserka
2010/07/12 00:34:37
Wygląda pięknie, jak to prawdziwy chłodnik. Ja zawsze dodaję dymkę, a nie szczypiorek i jeden ząbek czosnku.
Pozdrowienia
-
thinkmore
2010/07/12 11:03:03
Wygląda jak nadmanganian potasu rozpuszczony w większej ilości wody niż powinien ;)

Nie lubię zupek na zimno, ale bardziej z zasady ;)
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/07/12 17:36:20
U nas robi się dokładnie taki sam. Pozdrawiam:)
-
2010/07/12 17:39:13
A znasz jakiś bezburaczkowy, bo u mnie buraczków nie lubią! :(
-
emka1216
2010/07/12 18:49:35
Babciu, mozna ogórek zielony, albo pomidory. Z pomidorami przy odrobinie dodatków (np papryka) wyjdzie gazpacho
-
2010/07/13 09:20:46
Chłodnik z botwinki robię podobnie, Hanuli smakował :)
Moja rodzina dalsza i bliższa woli mój ogórkowy. Bardzo dobry dla sercowców w takie upały jest pomidorowy, zaraz zrobię.
-
george_eliot
2010/07/14 07:14:35
Ten post dałabym przeczytać wszystkim dzieciom- niejadkom, a dostałyby apetyt, że hej!
Ja osobiście poczułam się spragniona tego chłodnika. :)

-
2010/07/14 11:04:22
Właśnie takim chłodnikiem się zajadam:))
-
Gość: , 82.160.252.*
2010/07/21 00:51:16
wyglada pięknie...ale ja nie przepadam za chłodnikami.....:)kasiexa
-
Gość: mamamarzynia, 178.219.20.*
2010/08/13 23:14:53
Ja też robię często i baaardzo lubię :-)