Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Otmuchów

 

No cóż rolnikowi również należy się wypoczynek. Dni długiego łykendu spędziliśmy z Ziemianinem w Otmuchowie, miasteczku na Dolnym Śląsku w powiecie Nyskim.  Otmuchów to jeden z najstarszych grodów kasztelańskich na Dolnym Śląsku. Pierwsza o nim wzmianka pochodzi z 1155r. Przez kilka wieków, do 1810r., znajdował się we władania biskupstwa wrocławskiego. Najważniejsze i najbardziej widoczne zabytki Otmuchowa to zamek biskupi

 

wybudowany prawdopodobnie na miejscu dawnego drewnianego grodu, na szczycie najwyższego wzgórza w okolicy. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów zamku są schody, zwane końskimi.

 

W zamku znajduje się Gościniec Otmuchów, w którym mieszkaliśmy. Zamek jest naprawdę piękny … z zewnątrz i jak to zwykle w przypadku zamków bywa, zniszczony.  

 

 Również, jak to często bywa wystrój wewnętrzny należy określić mianem klasy wczesnego gierka. Pokoje zmodernizowano, są w nich łazienki, a jakże, ale plastikowe boazerie w kolorze sosny, w sposób wyraźny gryzą się z kilkuwiecznymi belkami na sufitach. A pozłacane karnisze do firanek, z siedemnastowiecznym sufitem malowanym w ludowe wzory naturalnymi farbami, które do dnia dzisiejszego zachowały kolor i nie wymagają żadnej renowacji.

 

Cóż nie każde cenne  miejsce ma szczęście znaleźć odpowiedniego sponsora, dla którego nie tylko liczy się zysk, ale również dbałość o przekaz historyczny. Rozumiem, że wieża zamkowa to najwyższy punkt w okolicy, ale czy tak musi wyglądać?

 

W zamku są dwie cele śmierci – zapadnia i cela głodowa. W celi głodowej zachowały się na ścianach rysunki i napisy wydłubane przez więźniów paznokciami.

 

 Obok zamku na sąsiednim wzgórzu znajduje się kościół św. Mikołaja z końca siedemnastego wieku, w stylu barokowym,

 

a na rynku szesnastowieczny ratusz

 

i Pałac inaczej - Zamek Dolny, zbudowany na początku osiemnastego wieku w stylu barokowym.

 

Jak widać na zdjęciach, również i miasteczko nie obroniło się przed kiczem wczesnogierkowskim. Cóż, może kiedyś będzie to zabytek? Szczerze jednak w to wątpię. Z wieży zamkowej można oglądać okolicę, przy dobrej widoczności widać szczyty górskie, a bez dobrodziejstwa Zalew Otmuchowski, czyli sztuczne jezioro wybudowana na Nysie Kłodzkiej. Część obszaru wokół jeziora objęta jest rezerwatem Czapla siwa, na którego terenie rośnie starodrzew.

 

Niestety jest listopad, niestety dla mnie, bo w Otmuchowie od 1973r., w pierwszy pełny weekend lipca obchodzone jest święto kwiatów, które dla mnie stanowi szczególną atrakcję. Wynagrodził mi to jednak piękny zachód słońca, nad którym zatrzymałam się z lekka oniemiała z podziwu dla niespotykanych kolorów.

 

 A o powodach naszej podróży, opowiem  później.

poniedziałek, 15 listopada 2010, emka1216
Tagi: Otmuchów

Polecane wpisy

  • bzykowo

    Upalnie się zrobiło. Nie narzekam. Jak tylko w moim umyśle powstanie cień choćby niezadowolenia, natychmiast przypominam sobie długą i intensywną zimę, która mn

  • goście, dieta i brydż

    No i kolejny pracowity tydzień minął. Mam nadzieję dożyć okoliczności przyrody, w których będę kończyć pracę o 16, no 17 i będę miała czas dla siebie. Czy się u

  • pourlopowo odzwierzęco

    Pourlopowałam sobie. Siedziałam w chałupie, spałam do oporu, telefonów nie odbierałam i wszystko miałam w ... głębokim poważaniu. No nie do końca jest to prawda

  • Otmuchów

    Autorowi zdjęcia udało się uchwycić przejawy powszedniego życia. Renesansowy ratusz z 1538 r., wielokrotnie przebudowywany (1977, fot. J. Chojnacki i A. Zborski

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
mag-43
2010/11/15 22:33:01
rzeczywiście były to widoki zapierające dech w piersiach
-
hanula1950
2010/11/16 05:12:46
Nie byłam. Dziękuję za zdjęcia.
-
2010/11/16 08:19:21
Otmuchów - no to blisko byliście, na kawę trzeba było wpaść!:)
Kilka dni temu zrobiłem też zdjęcia pięknego zachodu słońca w Istebnej - no ale ten, który mieliście okazję Wy uchwycić, po prostu (sorry) ZAJEBISTY!!
Pozdrawiam!
gregg
-
emka1216
2010/11/16 09:51:09
Brok, ostatnio nie jesteś aktywny, moze dlatego nie wzięlismy pod uwagę zawracania Ci głowy. Czy z córa juz w porządku?
-
2010/11/16 10:53:28
Zachod slonca piekny, takie bywaja tez w Amsterdamie, a Czapli Siwych na ulicach nad kanalami namnozylo sie sporo i nie boja sie ludzi, laza po dachach samochodow i kamienic.
Bardzo interesujacy repotraz, dziekuje i sciskam serdecznie:)
-
2010/11/16 11:28:47
Jestem aktywny inaczej - to znaczy trochę więcej już blogów czytam i chyba przez to bardzo rzadko komentuję (CZASU mi brakuje, nie potrafię tej cholery rozciągnąć!!!:))
Z córką (i wszystkimi pozostałymi istotami) wszystko OK!!
Jedynie mnie wczoraj wlazła jakaś złośliwa zmora w kręgosłup i tak mnie boli, że profilaktycznie nie ruszam się dzisiaj z domu - dzięki temu, prawdopodobnie, coś napisałem...:))
gregg
-
pasiwo
2010/11/16 11:34:11
wspaniała fotorelacja, jestem pod wrażeniem widoków, ale także ciekawość mnie zżera co do powodów:))
-
2010/11/16 12:33:27
Pięknie Wasz pobyt zrelacjonowałaś fotografią.
Zdjęcia robią wrazenie.
Najbardziej "zaszokowała" mnie ta wieza zamkowa z przekaźnikami.
Takie konskie schody sa także w zamku Golubiu-Dobrzyniu (rycerze to mieli klawe zycie, wjezdzali sobie konno do samej komnaty, a ja muszę samochód zostawiać na parkingu;)))
Fotka zachodu słońca sprawia, ze otwiera się usta z podziwu - wyglada tak, jakby krajobraz podswietlony był łuną pozaru - a to tylko ostatnie promienie zachodzacego słońca wyczarowały taki piękny i ciekawy obraz (a Ty zgrabnie i fachowo go uchwyciłas i nas czarujesz).
-
2010/11/16 15:45:05
Piękna wycieczka , dawno już tam nie byłem ,
ale dzięki wielkie za przypomnienie .
Zachód cudownie ujęty, ale masz to oko i zmysł czarodziejki .
Kłaniam się nisko w pas .
-
2010/11/16 18:45:12
Ciekawe miejsca! Nie byłam. Z przyjemnością uczestniczyłam w wojażach. A połączenie współczesności z historią / na wieży/ faktycznie szokuje!
-
bareya
2010/11/16 20:26:49
Najgorsza zaraza współczesności - satelitki uroczo powbijane w każdy cal budynku. Polskie jak się zdaje kuriozum bom we Francyji podobnych bezeceństw nie widział.
A poza tym miasto urocze, poza oczywiście restauracją...
pozdrawiam
-
emka1216
2010/11/16 21:34:36
Sad, widzisz Czapla Siwa chasza po Amsterdamie, a w Polsce po rezerwacie!
-
emka1216
2010/11/16 21:35:28
Pasiwo, Veanka, janiczek dziękuję
-
emka1216
2010/11/16 21:36:26
Babciu, Bareya to wygląda na żywo jeszcze bardziej koszmarnie niż na zdjęciu.
-
mag-43
2010/11/16 21:56:41
tego nie rozumiem - dlaczego Bareya wygląda koszmarniej niż w rzeczywistości, przeca on wcale taki koszmarny nie jest!
-
mag-43
2010/11/16 21:57:39
i dlaczego te uwagi o wyglądzie Barei do babci kierujesz?
-
emka1216
2010/11/16 23:16:16
Oj, jednego przecinka brak, a juz się z człowieka naśmiewaja
-
2010/11/17 07:39:57
Emko, dziękuję. Piękne zdjęcia. Kiedyś tam pojadę. Może i gust właścicieli się zmieni?
-
emka1216
2010/11/17 08:54:00
Akasza, nie chodzi chyba o gust, raczej o pieniądze
-
thinkmore
2010/11/17 11:44:48
Seledyn i końskie schody ślicznie wyglądają. Pasuje jak cholera.
-
mamamarzynia
2010/11/17 16:16:20
Obejrzałam z przyjemnością. Przez Dolny Śląsk tylko przejeżdżałam, ale zawsze miałam ochotę pobyć w którymś z tych miasteczek. Ratusz piękny, tylko czy tam się coś paliło, czy strażacy mieli zlot?
-
emka1216
2010/11/17 19:03:04
Mamamarzynia to był 11 listopada
-
2010/11/18 08:58:01
Emko, nie znam właścicieli.
Ale mam znajomą, która ma pieniądze i urządziła tak paskudnie pokoje w swojej agroturystyce...
-
spirit_of
2010/11/18 17:43:36
Milo obejrzec zdjecia z dawnych rodzinnych okolic- dziekuje!
-
2010/11/27 16:31:39
piękne...