Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Wypełniacze przestrzeni - kolekcja nr 2

Tym razem będzie o zbieractwie wsiowym, czyli o świniach na wsi.

 

Nasza poczciwa świnia domowa pochodzi od dzika, który został udomowiony ok. 7 tysięcy lat temu w Azji.  Podobno długo ją udomawiano i bardzo, podczas tego procesu, zmieniono jej charakter, nawyki i fizyczność. Na przykład ze zwierzęcia nocnego świnia stała się dziennym i diametralnie zmienił się jej okres rozrodu. Dziki przodek ponoć miał jeden cykl rozrodowy w ciągu roku, nasza świnia ma tych cykli o wiele więcej. Jest inteligentnym ssakiem o skłonnościach socjalnych. Podobno, gdzieś kiedyś wyczytałam, ma zdolności telepatyczne. Największą znaną świnię wyhodowano w 1939 w Karolinie (USA), ważyła 863,6 kilograma, nazwano ją Big Boy - Duży chłopiec. Świnie w sztuce symbolizują oczyszczenie, odrodzenie, ofiarę, obfitość; suszę, zimno, otchłań; zmysłowość, zepsucie, nieczystość, nieczyste pożądania, upadek moralny, rozwiązłość, sprośność; tępotę, ciemnotę, głupotę, nieuctwo, nieokrzesanie, brud; profana; diabła; niewdzięczność, pretensje; skąpstwo, chciwość, łapczywość, żarłoczność; wulgarność, nieczułość, egoizm, złośliwość, brak godności, nienawiść, wzgardę, arogancję, przewrotność, upór; gnuśność, lenistwo, ospałość. (za: http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/symbol-swinia/636/).  

Wg współczesnych przesądów świnia to symbol szczęścia i powodzenia finansowego. Pierwszą świnię, tę grubą zieloną, „na szczęście”,

 

dostaliśmy w drugim roku naszego gospodarzenia na wsi. To ta zielona, która na cześć jednego z naszych pracowników ochrzczona została Lechu. Kolejne posypały się jakoś tak niezauważalnie i powstała, właściwie w sposób przez nas niezamierzony, kolekcja.

 

Na razie świnie zajmują dwie półeczki, ale kolekcja, dzięki życzliwym na ludziom, powiększa się. Są wśród nich wyjątkowo kiczowate egzemplarze.

 

Są zabytkowe,

 

artystyczne  i obsceniczne.

 

No i wiele, wiele innych.  Stoi sobie, więc nasza kolekcja, szczęście nam przynosi, pieniądze mam nadzieję zacznie i od czasu do czasu wędruje do zmywarki w celu odświeżenia. I to by było na tyle w temacie kolekcji.  Poza kolekcją to w gospodarstwie pojawiło się też świnek sześć.

P.S. Jeszcze jedno, kiedy przyśni wam się świnia to zwykle oznacza dobre wieści, chyba, że jest wychudzona (gorsze czasy) albo ubijana (nieuczciwe dochodzenie do pieniędzy, które obraca się przeciwko nam).  Śnijcie, więc o świniach wypasionych i żywych.

środa, 19 stycznia 2011, emka1216

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
mag-43
2011/01/19 23:32:33
oj, patrzę ja na te świnie patrzę i napatrzeć się nie mogę
-
2011/01/20 05:49:18
Mag, bez polityki proszę ;p
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/01/20 08:49:38
Córcia moja miała przez lata "zaświniony" pokój - jeszcze kilka zostało z kolekcji:) Pamiętam świnkę znajomej - chodziła za panią krok w krok, słuchała jej przemówień, a radość z porannego spotkania okazywała radosnym kwikiem na całą wieś:), a gdy babcia zasiadała w ogrodzie świnka kładła się na jej stopach. No i jasnym jest, że na kiełbaskę nie poszła.
-
emka1216
2011/01/20 12:17:48
Grafi, zboczenie zawodowe czy intuicja?
-
emka1216
2011/01/20 12:26:57
To możemy sobie z córcią podać ręce. A świnie sa rzeczywiście inteligentene
-
wildrose661
2011/01/20 16:12:59
Nie da sie ukryc, ze swinki maja w sobie cos fajnego. W mojej bliskiej rodzinie tez jedna juz dorosla osoba kolekcjonuje figurki ale nie tylko, bo rozne akcesoria, ktore ze swinkami maja cos wspolnego, zebrala sie wiec juz niezla kolekcja!
Twoja kolekcja imponujaca :)

-
2011/01/20 16:51:50
Ogromnie bogata kolekcja.
Przyznam, że bardziej podobali mi się mędrcy Wschodu, czy jak ich tam nazwać, choć i świnki są sympatyczne. :)
-
poszlabymzatobahej
2011/01/21 09:00:52
hmm... świnie miala moja babcia.. i zawsze dla mnie traumatycznym doswiadczeniem byl jakikolwiek fizyczny kontakt z nimi.. balam sie jak nie wiem co...
Faktem jest, ze balam sie tez indykow, gesi i kogutow... hmmm... Bojazliwe dziecie bylam...
Kolekcja niezgorsza... nazbierala Wam sie swinek mnogosc... :o)
-
Gość: potrawazpotraw, 88.199.39.*
2011/01/22 11:37:30
Ciekawa kolekcja:))
-
2011/01/23 20:47:35
:) Fajne.