Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Hotel Saski

 

Często łapie się na tym, że jeżdżąc po różnych zakątkach Poznania, zwykle w związku z pracą, nie zauważam detali tworzących klimat miejsc przeze mnie odwiedzanych.  Rzadko zdarza się taki dzień jak dzisiaj. Bo dzisiaj wyszłam wcześniej z pracy „za jasnego”! Byłam na ul. Wrocławskiej prowadzącej bezpośrednio do Starego Rynku. Spojrzałam w jego stronę i od razu wyciągnęłam aparat z torebki. Efekty możecie zobaczyć tutaj. Kiedy znalazłam się na parkingu, uświadomiłam sobie, że stąpam po kilkusetletnim bruku, dziedzińca najstarszego poznańskiego hotelu - Hotelu Saskiego znanego choćby z tego, że przedstawienia, w hotelowej Sali Redutowej, dawał sam Wojciech Bogusławski. W ogóle Sala Redutowa (180m2), znajdująca się na piętrze, do lat dwudziestych XIX wieku była miejscem spotkań Polaków i Niemców robiących wspólne interesy. Potem stosunki polsko-niemieckie uległy z wiadomych powodów pogorszeniu i sala była już tylko jednym z głównych miejsc życia towarzyskiego Poznaniaków.  

 

W hotelu Saskim w 1812r. nocował, podczas swojego odwrotu spod Moskwy, Napoleon Bonaparte.  Hotel zbudowany  został w latach 1796-1797 przez Józefa Malczewskiego, na bazie obiektów zakonu jezuitów. Ciekawostką jest, że w budynek wkomponowane są stare mury miejskie Poznania.

 

W pierwszej połowie XIX wieku był to najlepszy hotel w Poznaniu.  W drugiej połowie został przebudowany na kamienicę czynszową. W tym czasie klasycystyczna bryła budynku została przyozdobiona neobarokowymi sztukatorkami.  Aktualnie w budynku znajdują się biura, sklepy, mieszkania, a dziedziniec wykorzystywany jest w charakterze parkingu. Przylega on do poznańskiej Fary i do Placu Kolegiackiego.

 

Jak wspomniałam na początku, kiedy uświadomiłam sobie, że stąpam po miejscu niewątpliwie historycznym zaświtał mi w głowie pomysł tej notki. Chyba do końca jednak niewykrystalizowany, bo nie zrobiłam zdjęcia fasady hotelu, a jedynie sztukatorkę znajdująca się nad bramą wjazdową na dziedziniec

 

i sam dziedziniec - parking.

wtorek, 22 lutego 2011, emka1216
Tagi: Poznań

Polecane wpisy

  • jeżyckie wspomnienia, wspomnienia...

    Kiedy byłem chłopcem, a było to dawno, przyjaźniłem się z Maćkiem. Jego tata w ty odległym jakże czasie był dyrektorem Zoo. Mogłem tam wchodzić nie płacąc za bi

  • Myśli zakorkowane

    Można narzekać na zimę, na drogowców, na ceny benzyny i tak w ogóle, ale jedno jest pewne, posiadanie pojazdu na kółkach czterech, niewątpliwie ma zalety. Nawet

  • A w Poznaniu zima

    Wprawdzie zdjęcia są nocne, ale w dzień było jeszcze gorzej i to na wszystkich głównych ulicach. Zapożyczone z gazeta.pl Atak zimy w Poznaniu A tak szczerze mó

  • Szynobusownia?

    Miejsce, koło którego przejeżdżamy - przed laty nazywało się parowozownią. Gdy epoka pary definitywnie przeminęła, parowozownie przekształcono w lokomotywownie

  • Hetmańska panorama

    Przejazd przez Poznań. Widok z wiaduktu na ul. Hetmańską

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/02/22 20:13:57
Piękne miejsce, które szpeci czerwony szyld...
-
emka1216
2011/02/22 20:18:29
Akasza, znak naszych czasów. Ten szyld to od szkoły tańca
-
lo-ko
2011/02/22 20:19:08
Super!!!
-
mag-43
2011/02/22 21:01:50
fakt, miejsce urokliwe, pełne historii ale skażone znakiem naszych czasów z dwoma babami,które odziedziczyły parking i zamiast wspólnie go prowadzić i dzielić się pożytkami natychmiast podzieliły go płotkami, słupkami i dalej się żreć
-
hanula1950
2011/02/23 05:12:16
Dziekuję za wiadomości. W Poznaniu byłam tydzień jak miałam 19 lat. Nic już nie pamietam. Śliczne zdjęcia.
-
2011/02/25 08:48:42
Dwa dni zajęło mi by skojarzyć gdzie to jest, a i tak nie jestem pewna czy dobrze skojarzyłam;)))
Na swoje usprawiedliwienie mam to, ze w Poznaniu nie byłam prawie 40 lat (jednodniowe pobyty w interesach czy pobyty przejazdem się nie liczą;)
-
emka1216
2011/02/25 09:07:21
Veanka, róg Wrocławskiej i Podgórnej