Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Ratafię czas zacząć

niedziela, 01 lipca 2012, emka1216

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
caddicus
2012/07/01 15:15:03
I niech się dzieje:-)))
-
mag-43
2012/07/01 15:33:24
dziać się dopiero będzie, oj będzie
-
2012/07/01 16:30:57
Wyglada dobrze, podaj przepis:)
-
acia1065
2012/07/01 20:12:51
Moja też nastawiona!
-
emka1216
2012/07/02 07:34:11
Caddicus, będzie się mieszać
-
emka1216
2012/07/02 07:34:21
Acia witaj w klubie
-
emka1216
2012/07/02 07:39:01
Sad, bardzo prosto. Przez cały sezon kilogram owoców pół litra spirytusu. Owoce wszystkie dostępne. Zaczynamy od pierwszych truskawek (ja nie bo jestem uczulona). Pierwsze owoce mieszamy z cukrem lub miodem, żeby sok puściły i dopiero zalewamy. Pierwszy zalew robimy z wódki, pozostałe ze spirytusu. Cukier lub miód służy dosładzaniu. My robimy bardziej wytrawną. Kończymy, po winogronach, arbuzem ok października. Zlewamy na początku grudnia i ustalamy moc ratafii rozcieńczając ją wódką lub spirytusem. Na święta rozgrzewający napój jak znalazł.
-
Gość: Aga, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/02 18:33:47
i tak agrest z szypułkami dajesz ??? ja się bawię i obrywam .
Polecam dodać równiez płatki róży jadalnej ...mnmnmnmnmnnn
-
emka1216
2012/07/02 23:45:33
Szypułki zielenina, a z różami skorzystam, dzięki :)