Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
Blog > Komentarze do wpisu

Spacer

Byliśmy dzisiaj z Anią Felixianą i Ziemianinem  na spacerze w lesie. Spacer odbył się pod pretekstem poszukiwania grzybów, o których wiadomo, że w niedzielę po południu, nie uświadczysz ich w lesie wcale. Nie dość, że miejscowi zbierają, to jeszcze w czasie łykendu miastowe przyjeżdżają i robią czystkę w leśnych zapasach. Ale, jak napisałam, grzybobranie to hasło było, a faktycznym powodem była chęć pooddychania leśnym dotlenionym powietrzem. Od tego powietrza to się w głowie kręciło.

 A w ogóle to jesień się zbliża, pajęczyn co nie miara, błyszczą wszystkimi kolorami tęczy w przedzierającym się przez korony drzew, słońcu. 

Słońce na ciepło żółto załamuje się nad jeziorem.

Tak romantycznie się nagle zrobiło i spokojnie. A wczoraj przyłapałam żurawie na polu.

Powoli zaczną się zbierać i malować klucze na niebie.

Oby nam jesień nastała ciepła i długa!

niedziela, 16 września 2012, emka1216

Polecane wpisy

  • bzykowo

    Upalnie się zrobiło. Nie narzekam. Jak tylko w moim umyśle powstanie cień choćby niezadowolenia, natychmiast przypominam sobie długą i intensywną zimę, która mn

  • goście, dieta i brydż

    No i kolejny pracowity tydzień minął. Mam nadzieję dożyć okoliczności przyrody, w których będę kończyć pracę o 16, no 17 i będę miała czas dla siebie. Czy się u

  • pourlopowo odzwierzęco

    Pourlopowałam sobie. Siedziałam w chałupie, spałam do oporu, telefonów nie odbierałam i wszystko miałam w ... głębokim poważaniu. No nie do końca jest to prawda

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/09/16 19:54:33
Piekny spacer, piekne zdjecia, rozumiem moich Rodzicow, ktorzy przeprowadzili sie w latach 60-tych z miejsca blisko centrum, na najdalsze obrzeza miasta i maja las za oknem, codziennie chodza na spacery po lesie; jako dziecko, nastolatka i studentka zupelnie tego nie rozumialam.
Pozdrawiam:)
-
2012/09/16 20:01:09
Piękne te żurawie, takie dostojne.
Nie wiedziałam, ze żurawie odlatują duzo później niż bociany, bo przecież po bocianach juz nie ma śladu.
Też mi się marzy ciepła i kolorowa jesień (przynajmniej wrzesień i połowa październiaka)
-
2012/09/17 09:51:32
Zachód słońca nad jeziorem niezwykle romantyczny a nastrój chwili idealnie utrwalony na zdjęciu. Podziwiam . :)
-
caddicus
2012/09/18 06:53:01
Grzybów może i nie uświadczyliście, ale przynajmniej zapach lasu i przetrzebionych grzybni. Dobre i tyle i... oczywiście zawroty głowy:-)
-
2012/09/18 07:32:50
Cudna okolica! Też mi się chce do lasu, ale jak dotąd cały wolny czas poświęcam mojej dzałce gdzie również mam kilka okazałych pająków podobnych do tego którego sfotografowałaś. Pozdrawiam!
-
pasiwo
2012/09/18 11:54:19
tez bym chciała być na takim spacerze:)
-
2012/09/18 17:24:50
piękne widoki :)))
-
2012/09/19 15:36:26
Było cudnie, urokliwie, pachnąco, grzybowo (a jakże, tyle, że grzybki nie te do zbierania) i energetyzująco. Akumulatorki może nie do końca, ale naładowane zostały. Bo niedosyt czasowy zastąpiło zacne i kochane towarzystwo Gospodarzy i nie tylko :-)))))
-
emka1216
2012/09/19 20:30:58
Sad, to ostatnie dni lata :(
-
emka1216
2012/09/19 20:31:35
Veanka, żurawie dopiero będą sejmikować
-
emka1216
2012/09/19 20:32:03
Babciu starałam się
-
emka1216
2012/09/19 20:32:38
Caddicus, miłe zawroty tej głowy
-
emka1216
2012/09/19 20:33:41
Sukienko, u Ciebie na pewno podobnie urokliwie
-
emka1216
2012/09/19 20:33:58
Pasiwo, zapraszam
-
emka1216
2012/09/19 20:34:24
Lidko, było pięknie
-
emka1216
2012/09/19 20:34:57
Feli, ale są wspomnienia;)) i zdjęcia
-
oksyd74
2012/09/23 18:07:21
Kocham jesień:) a ta Wasza jest szczególnie urocza:)
-
hanula1950
2012/09/24 10:15:44
Przepiękne zdjęcia.
Grzybów w tym roku brak.
Nawet na bazarze nie ma.
-
2012/09/24 21:15:56
Piękny spacer!
-
mamamarzynia
2012/09/24 21:45:44
Oj, to my na Pogórzu nie dość, że dychamy, to jeszcze grzyby same wskakują do koszyka!