Bo jestem dobra na serce Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu stanowią własność intelektualną jego właścicielki i podlegają ochronie prawnej. Ich kopiowanie i powielanie wymaga zgody autorki.
Kto mnie ogląda? " "
A może by gdzieś osiąść na stałe?
poniedziałek, 29 października 2012

Dzisiejszy poranek

mglisty i mroźny

środa, 17 października 2012

Lubię. Bo i jest za co lubić. Nie nadążam ze sprzątaniem, trawa jest więc naznaczona kolorowymi  plamami. Funkie przygotowując się do zimowego spoczynku stroją się brązy i żółcie.

Spod opadłych liści czerwienią się owoce niezerwanych konwalii,

a dalie zaskakują swoją żywotnością i kształtami i radośnie kontrastują z kolorami jesieni.

Ostatnie maliny czerwienią się na krzakach, a chłód poranny  powoduje ich słodycz.

I lubię też, pomimo barbarzyńskiej pory,  poniedziałkowe, skoroświtowe, zamglone powroty ze wsi do miasta,

kiedy to zamiast skupić się na prowadzeniu pojazdu, oglądam się za siebie i chłonę poranne mgły wybarwione wschodzącym słońcem.

09:26, emka1216 , ogród
Link Komentarze (9) »
sobota, 13 października 2012

Obfotografowałam nieznajomego. Stawiam na zmutowany czosnek olbrzymi. Zmutowany bo mu się pory roku pomyliły.

Na tym zdjęciu trudno jest znaleźć mojego nieznanego gościa w ogólnym bałaganie, wskazuję więc, że to ten wysoki badyl.

Taka poglądówka jest potrzebna dla zobrazowania wysokości.

21:13, emka1216 , ogród
Link Komentarze (12) »
niedziela, 07 października 2012

Jesień wcale nie oznacza, że kwiaty przestają kwitnąć a kolory znikają z ogrodu.  Jest początek października, a ogród jaki był kolorowy, taki nadal jest. Może nie posiada letniej intensywności, ale nadal cieszy oczy wielobarwnymi plamami. Nasturcje kwitną i wcale dobrze się mają. Również do pierwszych przymrozków będą kwitły dalie, które zawiązują wciąż nowe pąki.

Marcinki i kosmosy tworzą plątaninę zieleni i kolorów,

a róże, jak to róże kwitną i kwitną, i kwitną ...

Hortensje przebarwiają płatki i szykują się do głównej roli w zimowych suchych bukietach.

A w ogóle to na środku klombu zakwitł mi wysoki kwiat, którego nazwy nie znam, choć jestem pewna, że własnymi ręcami....

Może ktoś z Was pomoże mi go rozszyfrować?

Nawłocie - polskie mimozy,

żółcą w moim ogrodzie płoty i choć wiem, że będę z ich ekspansywnością walczyć na wiosnę, nie usunę ich.  Za bardzo lubię je jesienią.

17:23, emka1216 , ogród
Link Komentarze (28) »